content top

Fotel jak dla kosmonauty

Wielu rodziców doświadczyło, jakim koszmarem może być nakłonienie dziecka, aby pozwoliło się zapiąć w foteliku podczas jazdy samochodem. Dzieci traktują foteliki samochodowe jak najgorszych wrogów i za wszelką cenę chcą unikać jazdy z ich użyciem. Nie wolno na to pozwolić pod żadnym pozorem, nie tylko dlatego, że jest to niezgodne z przepisami prawa, ale przede wszystkim, aby chronić życie i bezpieczeństwo dziecka, które nie może sobie zdawać sprawy z tego, jakie ryzyko grozi mu podczas kolizji czy stłuczki, jeśli nie będzie odpowiednio stabilnie przypięte. Niekiedy dorośli zniechęceni dziecięcymi protestami rezygnują z fotelika. To wielki i niewybaczalny błąd. Trzeba pamiętać o tym, że foteliki dla dzieci nie zostały wymyślone po to, aby uprzykrzać życie rodzicom i dzieciom. To nie kaprys producentów, chcących sprzedać kolejny towar. To warunek bezpieczeństwa w trakcie jazdy samochodem. Zresztą, podobny bunt podnoszą najmłodsi, kiedy rodzice kupują wózki samochodowe. Wizja, że trzeba będzie w tym czymś siedzieć, skłania pociechy do rozpaczliwych wrzasków, którym jednak nie należy unikać. Zamiast z dzieckiem dyskutować albo, co gorsza, na siłę wsadzać je w fotelik, można zastosować inteligenty fortel. Wiadomo, że dzieci lubią bajki, a już zwłaszcza takie, w których same mogą być bohaterami. Można opowiedzieć opornemu pasażerowi historię, jak to w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, zanim jeszcze się urodził on sam, a nawet mama i taka, pewien szwedzki profesor obserwując loty kosmonautów wpadł na pomysł, aby takie same fotele, jakie mieli astronauci podczas startów i lądowań, zastosować w samochodach, aby dzieci mogły bezpiecznie podróżować. Wiadomo, że trzeba odpowiednio rozłożyć siły nacisku i dlatego foteliki maja specjalną budowę, dzięki której nawet podczas wypadku żadna kość nie ulegnie złamaniu. Zmiana nastawienia dziecka do kosmicznych fotelików w aucie gwarantowana.

Tagi , ,
Read More

Kosmiczna kraksa niegroźna dla najmłodszych

Czytając powyższy tytuł, wiele osób dojdzie do całkowicie błędnego wniosku, że może chodzić o film z gatunku science-fiction albo kreskówkę dla najmłodszych, której akcja dzieje się na orbicie naszej planety, albo jak w najsłynniejszej gwiezdnej sadze, w odległej galaktyce. Nie o to jednak chodzi. Tytuł jest nawiązaniem do pochodzenia pomysłu na foteliki samochodowe, w których za pomocą odpowiedniej konstrukcji oparcia, dopasowaniu jego wysokości oraz zmiany kierunku usadzenia pasażera, znacznie zwiększono poziom bezpieczeństwa dzieci. Rewolucyjny był zwłaszcza pomysł, aby dzieci sadzać tyłem do kierunku jazdy. Ta z pozoru nienaturalna pozycja, w której wielu dorosłych czułoby się niekomfortowo, okazała się po licznych eksperymentach najbardziej optymalną. Chroni przede wszystkim delikatny i względnie wiotki kark dziecka przed złamaniem, o które wyjątkowo łatwo podczas nagłego i gwałtownego hamowania. Na ciało działają wtedy olbrzymie przeciążenia, które można porównać z przeciążeniami występującymi podczas startowania lub lądowania rakiet kosmicznych. W takim foteliku nawet kosmiczna kraksa może okazać się stosunkowo niegroźna, a z pewnością jej konsekwencje będą znacznie mniejsze niż podczas wszystkich wypadków, które wydarzyły się na drogach, zanim w ten sposób skonstruowane foteliki dla dzieci pojawiły się w powszechnej sprzedaży. Inspiracją rzeczywiście były loty kosmiczne, które natchnęły pewnego profesora ze Szwecji do przeniesienia nowoczesnych rozwiązać przeznaczonych dla kosmonautów w ziemskie warunki. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Odkąd foteliki stały się powszechne, śmiertelność w wypadkach samochodowych znacznie zmalała. Dziś ich używanie jest w Polsce obowiązkiem. Wielu rodziców kupując foteliki lub wózki samochodowe może sobie nawet nie zdawać sprawy, z jak zaawansowaną technologią ma do czynienia. Kosmiczne porównania są tutaj jak najbardziej na miejscu.

Tagi , ,
Read More
content top